10 marca 2015

Jak rozpoznać u siebie stres? Zanim nerwica wkroczy w życie

Jak rozpoznać u siebie stres? Zanim nerwica wkroczy w życie


Autor: Rafał_Misiek


Stres niejedno ma imię i niejedno oblicze. Najczęściej znana jest nam ta zła strona, co nie znaczy: jedyna. Reakcja stresowa towarzyszy nam w życiu na co dzień, bywa, że i w nocy. Pośpiech, "szybkie" jedzenie, dwie czynności do zrobienia na raz, zadania do wykonania na wczoraj - to znaki rozpoznawcze. Stres - jak sobie radzić?


Stres i jego pozytywna strona

Pozytywny stres, dla odmiany, chcemy, a właściwie powinniśmy chcieć, żeby występował jak najczęściej. Bez niego nie ma chęci do działania, pragnienia zobaczenia czegoś czy wykonania postawionych sobie celów. Pozytywny stres powinien trwać krótko, w przeciwieństwie do tego złego. Przeciągające się negatywne emocje powodują skutek odwrotny do zamierzonego. Ważne jest także, jak duża jest skala Twojego stresu. Od tego bowiem będzie zależało, jak zwalczyć skutki stresu i jak mu zapobiegać.

Czy możesz sobie wyobrazić pracę bez stresu?

Praca bez stresu jest możliwa:) W większości przypadków mamy jednak do czynienia z negatywnymi emocjami.

Wśród oznak negatywnego stresu, w krótkim i długim czasie można wymienić:

  • przesadne, wręcz obsesyjne dbanie o wygląd - długie minuty, a nawet godziny poświęcone na poprawianie włosów, makijażu czy ubrania, bez tych ceremonii trudno podjąć decyzję o wyjściu z domu. Gdy jest się już wśród ludzi, odczuwa się konieczność utwierdzania się, że wygląd jest odpowiedni, zgodny z własnymi oczekiwaniami,
  • strach przed ciszą - kiedy milkną rozmowy, gwar otoczenia cichnie, zaczyna rosnąć niepewność, pojawia się wówczas potrzeba włączenia głośnej muzyki, "wypełnienia" przestrzeni wokół siebie,
  • brak apetytu,
  • problemy z trawieniem,
  • zachowanie kompulsywne - nienormalne zachowanie polegające na przykład na nadmiernych zakupach. Pomimo braku potrzeby kupna spodni czy butów, osoba dotknięta tym zachowaniem potrafi na nie wydać znaczne sumy pieniędzy, w skrajnych przypadkach - wszystkie. Inne przykłady to: uzależnienie od komputera, telefonu, przejadanie się, hazard,
  • nadmierna praca - rzucanie się w wir zawodowych zajęć, utrata zainteresowanie życiem osobistym, a także osobami z bliskiego kręgu znajomych czy rodziny,
  • drażliwość - zbyt gwałtowna reakcja na zachowanie otoczenia, nerwowość,
  • niecierpliwość,
  • zmienność nastrojów - huśtawka emocji, która powodują zmienne zachowanie,
  • problemy ze snem - zwłaszcza pierwszej i środkowej części snu,
  • poczucie zmęczenia,
  • bóle głowy,
  • zawroty głowy,
  • unikanie kontaktów z otoczeniem,
  • celowe unikanie odpowiedzi na maile,
  • celowe unikanie odbierania telefonów,
  • unikanie kontaktów z ludźmi,
  • samotność w tłumie - pomimo licznego grona znajomych, kolegów, koleżanek czy rodziny, ciągłe poczucie osamotnienia,
  • szybsze bicie i bóle serca,
  • urwany oddech,
  • pocenie się,
  • duszności,
  • lęk - obawa przed niewiadomym, jedna z najbardziej skomplikowanych i destrukcyjnych emocji,
  • zimne dłonie,
  • nagła potrzeba oddawania moczu,
  • utrata zdolności odczuwania przyjemności,
  • bóle mięśni,
  • spięcie mięśni,
  • suchość w ustach,
  • negatywne myślenie - nastawianie się na najgorsze, wizualizacja problemu jako przeszkody a nie szansy na zmianę i pozytywne rozstrzygnięcie,
  • smutek,
  • nagła zmiana poczucia własnej wartości - w jednej chwili chęć "przestawiania" świata, by po chwili szukać pomocy u innych, w książkach czy filmach,
  • słaba koncentracja,
  • trudności w podejmowania decyzji,
  • brak zainteresowania pracą - pomimo wcześniejszych planów związanych z karierą następuje niechęć lub wręcz wrogość do wykonywanej pracy,
  • odbieranie sygnałów otoczenia jako negatywnych - bez względu na sytuację tłumaczenie jest jedno - negatywne, poczucie zagrożenia, wyobrażanie sobie, że inni spiskują przeciwko tobie, obgadują, widzenie zagrożeń tam, gdzie ich faktycznie nie ma, dominujący "zły obrót spraw" w głowie,
  • interpretowanie dziejących się wokół rzeczy jako wyzwań - każdy pretekst jest dobry, żeby stał się wyzwaniem do działania,

Powyższe reakcje i zachowania to może być nerwica, a może być "normalny" stres. Objawy nerwicowe są bardzo zróżnicowane, dlatego każdy przypadek należy traktować indywidualnie. Wśród wielu zachowań można jednak wyróżnić wspólne dla wielu osób.

Stres jest czymś naturalnym. Jeżeli organizm reaguje poprawnie, potrafi odzyskać równowagę w określonym czasie. Stresować możemy się z powodu zewnętrznego lub wewnętrznego. Na stres narażamy się także działając pod presją czasu. Mamy coś do wykonania i określoną ilość czasu na to. W takich sytuacjach sami budujemy w głowie ograniczenia. Warto zdawać sobie sprawę z tego, w przeciwnym przypadku nieświadomie, zbliżamy się do stanów, gdzie panuje nerwica.

Sytuacja stresująca odpowiednio potraktowana jest dobra dla zdrowia. Trzeba jednak wiedzieć, jak walczyć ze stresem. Jeśli występuje jednorazowo, sporadycznie lub zostaje rozpoznany, nazwany i przeżyty, to sytuacja jest dobra. Gorzej, jeśli stresujemy się cyklicznie, w długim okresie czasu i nie pozwalamy sobie na przeżycie części emocji. Na stres pracujemy sami, warto o tym pamiętać. Będąc na drodze życia, w trakcie osiągania własny celów, trzeba mieć na uwadze własne reakcje i stany emocjonalne takie jak: zdrowie, rodzina, relacje z otoczeniem, zwłaszcza z bliskimi, by nie doprowadzić do zbyt dużego poziomu stresu. Efektem mogą być: depresja, nerwica i niska samoocena w konsekwencji.


www.Motiwa.pl :: Motywacja płynąca z wartości

www.Motiwa.pl :: Książki

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

3 komentarze:

  1. Biorąc pod uwagę wszystkie te symtomy...to nerwicę mam przez 11 miesięcy w roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już dawno zdiagnozowałem u siebie nerwicę i szukałem skutecznego sposobu, żeby ją zwalczyć. Wielu specjalistów nie było w stanie mi niestety pomóc. Postanowiłem skorzystać z nieco innych metod, i tak trafiłem na MBSR, dzięki czemu nauczyłem się medytować i ćwiczyć swój umysł. Teraz czerpię prawdziwą przyjemność z życia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przez wiele lat stres był dla mnie motywatorem do działania, jednak jego nadmiar doprowadził do tego, że nie potrafiłem cieszyć się z tego co mam, rodziny, straciłem radość z życia. Ostatecznie stres zaczął powstrzymywać mnie przede wszystkim, dlatego postanowiłem wypróbować różne metody radzenia sobie ze stresem. Na nowo znalazłem sens działania, a ludzie wokół zauważają, że mam więcej energii.

    OdpowiedzUsuń