18 lipca 2011

Sposoby na skuteczną walkę z przeziębieniem

Sposoby na skuteczną walkę z przeziębieniem

Autorem artykułu jest Jerzy Antoniak



Niestety nie zawsze udaje się nam skutecznie uchronić przed przeziębieniem. Czasem wystarczy mała chwila niefrasobliwości i już następnego dnia cieknie nam z nosa, dokucza ból głowy, jesteśmy osłabieni, i mamy podwyższoną temperaturę.
Taki stan najczęściej utrzymuje się od trzech do ośmiu dni, ale któż z nas może sobie pozwolić na taki wypoczynek? Nikt nie wyręczy nas z domowych obowiązków, nie mówiąc już o pracy, w której jesteśmy przecież niezastąpieni. Dlatego przeważnie sięgamy po środki dostępne w aptekach, które „szybko stawiają nas na nogi". Wybieramy leki, które znamy z reklam, mamy do nich zaufanie, bo pomogły Goździkowej. Ale czy aby na pewno jest to dobrym rozwiązaniem? Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że lek, o który pytamy jest po prostu aspiryną, albo witaminą C, tyle tylko, że pod inną nazwą i z inną ceną. Przede wszystkim pamiętajmy, że nasze zdrowie jest najważniejsze i lepiej czasem zostać kilka dni w domu, niż do końca życia płacić za zlekceważenie objawów przeziębienia czy grypy. Ponadto zanim sięgniemy po „czyniące cuda" środki farmakologiczne, powinniśmy spróbować „ludowych" sposobów na przeziębienie. Są to stare, sprawdzone metody, które nie powodują, że ból głowy nagle znika, ale wzmacniają organizm i pomagają mu w naturalny - a więc najlepszy sposób - walczyć z infekcją. Jeżeli natomiast mamy zamiar wypróbować specyfik z ładnej, kolorowej reklamy, to polecamy przedtem pomóc organizmowi w znacznie tańszy i lepszy sposób.

Krok pierwszy - dieta. Przede wszystkim zastosować należy odpowiednie suplementy diety. Wybór właściwej kompozycji naturalnych suplementów podnosi odporność organizmu, oraz jego możliwości walki z chorobą. Polecić można produkty firmy Vision. Mieszanka Detox oraz nutrimax daję rewelacyjne efekty. Dzięki swoim bioaktywnym właściwościom organizm zabezpieczony jest przed infekcjami, a prawidłowo odżywione komórki odzyskują swoje naturalne właściwości.
Przez pierwsze dwa dni infekcji powinniśmy jeść przede wszystkim warzywa i owoce, unikać należy tłuszczy, mięsa i słodyczy. Do picia najlepsze będą ciepłe ziołowe i owocowe herbaty, na przykład z porzeczek, malin i poziomek z dodatkiem miodu, który ułatwia wydalanie toksyn z organizmu. Możemy pić także soki, ale tylko te ze świeżo wyciśniętych warzyw i owoców. Pamiętajmy, że szczególnie podczas przeziębienia przebiegającego z gorączką bardzo ważne jest uzupełnianie płynów w organizmie, minimum to od 1 aż do 3 litrów na dobę.

Krok drugi - wietrzenie pomieszczenia. Istotnym elementem walki z chorobą jest regularne wietrzenie pomieszczeń, w których przebywamy. Świeże powietrze to powietrze wzbogacone w tlen, a takie właśnie przyspiesza proces oczyszczania naszego organizmu.
Krok trzeci - masaż. Jeśli istnieje taka możliwość, to dobrze jest przynajmniej 3 razy dziennie wziąć trzyminutowy prysznic - na przemian gorącą i letnią wodą. Jest to tak zwany hydromasaż. Taki rodzaj masażu naczyń krwionośnych również przyspiesza oczyszczanie organizmu, a co za tym idzie szybciej powrócimy do zdrowia.

Krok czwarty - zwalczanie gorączki. Jeśli przeziębieniu towarzyszy gorączka należy: przygotować litr ciepłej wody, następnie wlać do niej 5 łyżek stołowych octu jabłkowego lub winnego. W tym roztworze moczymy gąbkę i nacieramy nią całe ciało, nie wycierając się zakładamy bieliznę i kładziemy się do łóżka. Po upływie pół godziny można wziąć naprzemienny prysznic. Jeśli gorączka nadal nie ustępuje trzeba namoczyć w jabłkowym lub winnym occie, cienkie bawełniane skarpety i założyć je na stopy, dodatkowo ubieramy drugą parę ciepłych skarpet. Kładziemy się do łóżka i starannie wygrzewamy.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Cichy problem głośnej muzyki

Cichy problem głośnej muzyki

Autorem artykułu jest Anna Piwowarczyk



Ponieważ grudniowy sezon mikołajkowo-gwiazdkowy mamy już dawno za nami, ale przed nami jeszcze wiele okazji do kupowania prezentów, chciałabym poruszyć temat niezwykle popularnych podarków, jakimi są niewielkie urządzania odtwarzające muzykę, czyli mp3, mp4, Ipody, czy choćby same telefony komórkowe posiadające opcję odtwarzania muzyki.

Niestety, chociaż prezenty te są niezwykle lubianymi wśród dzieci i młodzieży gadżetami, cieszącymi się niezwykłą popularnością także wśród nieco starszych osób, są także przyczyną kłopotów ze słuchem w następnych latach. Urzędnicy Unii Europejskiej ostrzegają, że od 2,5 do 10 milionów Europejczyków może cierpieć na problemy ze słuchem przez słuchanie muzyki z odtwarzaczy mp3, tak niefrasobliwie wybieranych przez rodziców jako jeden z najlepszych prezentów dla ich pociechy.

Niewiele osób wie, że w Stanach Zjednoczonych wniesiono pozew przeciwko producentowi Ipodów. John Kiel Patterson, mieszkaniec Luizjany pozwał firmę Apple, oskarżając o zaniedbanie dotyczące braku odpowiednich informacji na temat szkodliwości działania odtwarzacza dla narządu słuchu. Według pozwu, Ipod może wytwarzać dźwięk o natężeniu aż do 115 decybeli, co stwarza ryzyko utraty słuchu już przy jednorazowej krótkotrwałej ekspozycji. Codzienny kontakt z takim natężeniem dźwięku może doprowadzić do poważnych problemów ze słuchem, a nawet do jego całkowitej utraty.
Patterson, wraz z innymi poszkodowanymi osobami domaga się nie tylko rekompensaty, ale także wprowadzenia ogranicznika poziomu emitowanego dźwięku do 100 decybeli.

Zdaniem protetyków słuchu z firmy z Beltone, wystarczy słuchać zbyt głośnej muzyki z odtwarzaczy mp3 przez pięć lat po godzinie dziennie, aby doprowadzić swój słuch do ruiny. Umiar w słuchaniu jest zawsze wskazany, dlatego specjaliści, choć nastawieni sceptycznie do słuchania muzyki przez słuchawki, przyznają, że słuchanie jej z umiarkowaną głośnością przez maksymalnie 8 godzin dziennie, nie stanowi już takiego zagrożenia jak zbyt głośne decybele.

Europejskie modele Ipodów mają ogranicznik poziomu emitowanego dźwięku na poziomie 100 decybeli (co odpowiada hałasowi młota pneumatycznego z odległości pięciu metrów), jednak bez większych kłopotów można znaleźć w Internecie program GoPod, który umożliwia zdjęcie blokady.
W sieci rozpowszechnione są także informacje jak zdjąć ograniczniki głośności w przenośnych odtwarzaczach innych producentów. Wielbicie głośnej muzyki bez talentu do łamania blokad mogą sobie dorobić bądź dokupić słuchawkowy wzmacniacz dźwięku.

Zakup mp3 bądź Ipoda niekoniecznie może doprowadzić do utraty słuchu dziecka. Brak kontroli oraz świadomości skutków słuchania muzyki z nadmierną głośnością może sprawić, iż nasze dziecko zamiast cieszyć się dźwiękami muzyki może w przyszłości być zmuszone do zakupu aparatu słuchowego. Protetycy z Beltone przyznają, że to właśnie młodzież w wieku 12 – 18 lat stanowi coraz większy odsetek osób, które zgłaszają się do nich w sprawie problemów ze słuchem.

---

"Bądź altruistą. Szanuj egoizm drugich."
S. J. Lec

Beltone.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Przyczyny niedosłuchu u dzieci

Przyczyny niedosłuchu u dzieci

Autorem artykułu jest Anna Piwowarczyk



Słuch oraz wzrok należą do najważniejszych narządów zmysłów, mających najistotniejszy wpływ na rozwój dziecka. Według różnych statystyk, głuchotę lub znaczny stopień uszkodzenie słuchu stwierdza się średnio u 1 dziecka na 1000 urodzeń.
Prawidłowy rozwój psychiczny dziecka zależny jest od wielu czynników, do których oprócz prawidłowo rozwijającego się układu nerwowego i dostarczania dziecku właściwych bodźców ze strony otoczenia (nauka, zabawa, środowisko w którym dziecko się rozwija), potrzebny jest jeszcze sprawny układ receptorów odbierających prawidłowo bodźce z otoczenia.

Zaburzenia widzenia są zwykle stosunkowo wcześnie zauważane przez otoczenie, wady słuchu pozostają zwykle długo nie rozpoznane. Średni wiek dziecka, w którym wykrywany jest niedosłuch w Polsce to 3 lata ! Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu ocenia częstość występowania zaburzeń słuchu u dzieci w wieku od 6 do 18 roku życia na 17,8 %.

Czynniki, które wpływają na występowanie wad słuchu są wady wrodzone, czynniki okołoporodowe oraz te powstałe w późniejszym wieku.
Wady słuchu wrodzone mogą występować, jako niedosłuch lub głuchota dziedziczna i wady rozwojowe uwarunkowane genetycznie oraz jako niedosłuch lub głuchota wrodzona (czyli nie spowodowana wadą genetyczną odziedziczoną po przodkach).

Niedosłuch dziedziczny to 30-50% wrodzonych przypadków zaburzeń słuchu. Występuje jako cecha dominująca lub recesywna. W przypadku cechy dominującej wszyscy potomkowie rodzica, który jest obciążony tą cechą, będą miały niedosłuch. W przypadku cechy recesywnej, wada może się nie ujawnić lub wystąpić w niepełnym zakresie.
Niedosłuch dziedziczny występuje jako wada pojedyncza i jest wtedy nazywany niedosłuchem izolowanym. Może być także połączony z innymi nieprawidłowościami i występuje w zespole wad wrodzonych jak zaburzenia endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia wzroku, zaburzenia rozwojowe w obrębie twarzoczaszki oraz inne.

Przyczynami wystąpienia głuchoty wrodzonej mogą być choroby przebyte przez matkę w czasie ciąży, czynniki toksyczne działające w czasie ciąży oraz zaburzenia hormonalne. Do najbardziej niebezpiecznych zaliczane są uszkodzenia, które wystąpią w 3 pierwszych miesiącach ciąży. Są to najczęściej zakażenia wirusowe.

Jeżeli uszkodzenie wystąpi we wczesnym okresie życia płodowego, może dojść do niedorozwoju narządu słuchu. W przypadku uszkodzeń, które następują później, może wystąpić uszkodzenie narządu słuchu już prawidłowo rozwiniętego. Choroby wirusowe, które mogą negatywnie wpłynąć na narząd słuchu, to między innymi: opryszczka, półpasiec, ospa wietrzna, świnka, odra oraz najpoważniej uszkadzająca narząd słuchu - różyczka. Z chorób matki w okresie ciąży, które mogą doprowadzić do zmian zwyrodnieniowych w narządzie słuchu dziecka, a w konsekwencji do uszkodzenia słuchu płodu, należy wymienić cukrzycę oraz schorzenia nerek matki.

Niektóre czynniki toksyczne, z którymi matka ma kontakt podczas ciąży, mogą być przyczyną uszkodzenia słuchu u dziecka. Należy do nich wiele leków, w tym pewne grupy antybiotyków, preparaty hormonalne, niedobór, ale i nadmiar witamin. Także zatrucia i narażenie na substancje toksyczne jak rtęć, ołów, arsen, związki fosforu, siarki, oraz rozpuszczalniki organiczne może mieć poważne konsekwencje związane ze słuchem dziecka. Wielkie znaczenie mają także alkohol oraz nikotyna, które spożywane przez matkę w czasie ciąży mogą doprowadzić do uszkodzenia słuchu dziecka. Innymi czynnikami mającymi wpływ na rozwój słuchu dziecka są przewlekły hałas i wibracje oraz promieniowanie radioaktywne.

Oprócz wad wrodzonych i nabytych, czynnikami które mogą uszkodzić słuch dziecka są wcześniactwo, zbyt niska masa urodzeniowa, niedotlenienie okołoporodowe i zamartwica oraz choroby okresu okołoporodowego (zakażenia, nasilona żółtaczka).

Zdarza się, iż uszkodzenia słuchu występują jako wynik choroby, zwłaszcza infekcji górnych dróg oddechowych. Powtarzające się infekcje, bagatelizowane i lekceważone mogą powodować duże ubytki słuchu. Zdarza się jednak, że nawet po jednorazowej infekcji górnych dróg oddechowych przebiegającej z ostrym zapaleniem ucha środkowego, może dojść do wystąpienia niedosłuchu. Należy podkreślić, iż liczba dzieci w wieku 1-7 roku życia z zaburzeniami słuchu w Polsce wynosi od około 2 do kilku procent.
Innymi przyczynami niedosłuchu u dzieci są powikłania chorób infekcyjnych z grupy TORCH, np. odry, świnki i grypy.

Jednym z częstych powodów problemów ze słuchem u dzieci jest przerośnięty trzeci migdał. Jego rozrost powoduje zwężenie dróg oddechowych i przytykanie ujść trąbek słuchowych, które stanowią połączenie pomiędzy uchem a gardłem, powodując problemy ze słuchem i nawracającymi zapaleniami uszu.

Jedną z najczęstszych przyczyn wystąpienia problemów ze słuchem u dziecka uprzednio prawidłowo słyszącego jest przewlekłe wysiękowe zapalenia ucha środkowego. Dotyczy ono zazwyczaj dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Istotą choroby jest gromadzenie się płynu w jamie bębenkowej, w której w warunkach prawidłowych, oprócz struktur anatomicznych znajduje się powietrze. Obecność płynu powoduje niedosłuch przewodzeniowy. Nie leczone przewlekłe wysiękowe zapalenia ucha środkowego może prowadzić do trwałych zmian patologicznych w uchu z utrwalonym niedosłuchem. W życiu dorosłym mogą też być prawdopodobnie przyczyną różnych poważnych powikłań.

Jedną z przyczyn wad słuchu u dzieci, zwłaszcza w ciągu ostatnich kilku lat stało się także zbyt częste słuchanie zbyt głośnej muzyki z przenośnych odtwarzaczy.

Bagatelizowanie problemu niedosłuchu u dzieci pociąga za sobą nieodwracalne konsekwencje, które mają wpływ na rozwój psychofizyczny dziecka. Wada słuchu uniemożliwia prawidłowy rozwój mowy i sprawności językowych, zaburza rozwój intelektualny, emocjonalny oraz społeczny, dlatego nie należy lekceważyć nawet najmniejszych objawów mogących świadczyć o tym, że dziecko ma problemy ze słuchem.

W razie podejrzenia, iż twoje źle słyszy, poproś pediatrę o skierowanie do otolaryngologa lub audiologa. Lekarz przeprowadzi niezbędne badania audiometryczne i podejmie odpowiednią terapię. W większości przypadków leczenie jest bardzo skuteczne, a mali pacjenci odzyskują słuch.

Źródła:

Beltone.pl


---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Hałas skraca życie

Hałas skraca życie

Autorem artykułu jest Anna Piwowarczyk



"Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie ile kosztujesz, nim się zepsujesz" – słowa poety z Czarnolasu były, są i będą aktualne.
Tematem, który nie dość często jest poruszany w kontekście ochrony zdrowia, często lekceważonym i ignorowanym, jest hałas.

Z punktu widzenia psychologii hałas jest dźwiękiem nieprzyjemnym i niepożądanym, powodującym drażliwość, zmęczenie całego organizmu, a szczególnie słuchu.
Problem wpływu hałasu na organizm ludzki człowieka jest złożony. Dotyczy on bowiem człowieka jako organizmu biologicznego. Hałas oddziałuje nie tylko na organ słuchu, lecz również poprzez centralny układ nerwowy na inne organy.

Nadmierny hałas nie tylko wpływa na narząd słuchu, lecz również na ogólny stan zdrowia, stan psychiczny i emocjonalny oraz somatyczny, co objawia się zmęczeniem, gorszą wydajnością nauki, trudnościami w skupieniu uwagi, zaburzeniami orientacji, drażliwością, podwyższeniem ciśnienia krwi, bólem i zawrotami głowy, czasowym lub trwałym uszkodzeniem słuchu.
Nie wszyscy są jednakowo wrażliwi na hałas. Dla jednych dźwięki ostrego techno dobiegające zza ściany sąsiada mogą nie powodować większego dyskomfortu, zaś innych przyprawiają o zgrzytanie zębów i ból głowy.

Na negatywne skutki działania hałasu najbardziej narażone są dzieci i ludzie młodzi. Szczególnie narażone są osoby, u których w rodzinie występuje niedosłuch, osoby długo przebywające w głośnym otoczeniu, leczone lekami potencjalnie uszkadzającymi słuch, cierpiące na stany zapalne uszu, szumy uszne, nadwrażliwość słuchową, wreszcie same mające niedosłuch, który w wyniku przebywania w hałasie może się jeszcze pogłębić.

W ostatnich latach nasiliło się zjawisko uszkodzeń słuchu u młodzieży, słuchającej bardzo głośnej muzyki przez słuchawki. Badania potwierdziły trwałe uszkodzenia słuchu w granicach 20 – 30 decybeli, zwłaszcza w zakresie dużych częstotliwości akustycznych. Zjawiska uszkodzeń słuchu stwierdzono u młodzieży często korzystającej z odtwarzaczy typu mp3 oraz uczęszczającej na głośne koncerty.

W wyniku badań przeprowadzonych przez Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu, okazało się, iż występowanie uszkodzeń słuchu rośnie w rejonach bardziej uprzemysłowionych i zurbanizowanych, a więc o większym stopniu natężenia hałasu.

Szkodliwość hałasu wpływającego na człowieka można podzielić na hałasy nie przekraczające 35 decybeli- są dla zdrowia nieszkodliwie, czasami tylko denerwujące. Są to przeważnie dźwięki wytworzone przez naturę, które działają korzystnie na organizm ludzki. Hałasy o poziomie nie przekraczającym 70 decybeli, mają negatywny wpływ na organizm, powodując zmęczenie, utrudniają zrozumienie mowy i porozumiewanie się, niekorzystnie wpływają na sen i wypoczynek.
Przebywanie w środowisku, w którym hałas przekracza 75 - 85 decybeli, wpływa negatywnie na wydajność pracy oraz działa szkodliwie na zdrowie – osłabia słuch, jest przyczyną bólów głowy i zaburzeń na tle nerwowym.

Hałas w przedziale 90-130 decybeli, jest już niebezpieczny dla organizmu, powodując liczne zaburzenia, m.in. układu krążenia, układu pokarmowego, zaś przekraczający 130 decybeli, wytwarza drgania niektórych organów wewnętrznych człowieka, powodując ich choroby oraz w konsekwencji ich zniszczenie. Przebywanie w hałasie o tym poziomie powoduje mdłości i zaburzenia równowagi, zmianę proporcji zawartości składników we krwi i negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne, co może doprowadzić do poważnych zaburzeń psychofizycznych.

Dowiedziono, że osoby narażone na ciągłe działanie hałasu cierpią na bóle i zawroty głowy, bezsenność. Występują u nich zaburzenia wzroku, węchu i słuchu.
Udowodniono, że hałas jest przyczyną przedwczesnego starzenia i w 30 przypadkach na 100 skraca życie mieszkańców dużych miast o ok. 8-12 lat, przyczyniając się m.in. do rozwoju choroby ciśnieniowej, wrzodowej, oraz nerwic. Hałas może być także przyczyną chorób sercowo-naczyniowych - kobiety skarżące się na hałas otoczenia były narażone na o 50% większe ryzyko zawału, zaś mężczyźni, chociaż mniej wrażliwi na hałasy z otoczenia, reagowali gorzej na hałaśliwe miejsce pracy, którego niesprzyjające warunki zwiększały ich ryzyko zawału serca o 30%.

Ostatnio została także wysunięta teza, iż hałas przyczynia się do występowania chorób nowotworowych.

Źródło: Beltone.pl

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

10 milionów młodych Europejczyków zagrożonych utratą słuchu

10 milionów młodych Europejczyków zagrożonych utratą słuchu

Autorem artykułu jest Anna Piwowarczyk



Podczas specjalnej konferencji zorganizowanej przez Unię Europejską ogłoszono, że 2,5 do 10 milionów młodych Europejczyków słuchających muzyki przy pomocy odtwarzaczy MP3 może w przyszłości cierpieć z powodu różnego rodzaju problemów ze słuchem, jak szumy uszne aż po całkowitą utratę słuchu.
Podczas specjalnej konferencji zorganizowanej przez Unię Europejską ogłoszono, że 2,5 do 10 milionów młodych Europejczyków słuchających muzyki przy pomocy odtwarzaczy MP3 może w przyszłości cierpieć z powodu różnego rodzaju problemów ze słuchem, jak szumy uszne aż po całkowitą utratę słuchu.

Specjaliści ostrzegają, że wystarczy słuchać zbyt głośnej muzyki z odtwarzaczy mp3 przez pięć lat po godzinie dziennie, aby doprowadzić swój słuch do ruiny.
Specjalny organ UE do spraw zdrowia, odpowiedzialny za prowadzone badania chce aby w każdym odtwarzaczu umieszczona była informacja o o tym, że zbyt głośne słuchanie muzyki może mieć nieodwracalne konsekwencje. Dodatkowo, odtwarzacze powinny być zabezpieczone specjalnymi „widełkami”, które uniemożliwią ustawienie wyższego poziomu głośności.

Niewiele osób wie, że w Stanach Zjednoczonych wniesiono pozew przeciwko producentowi Ipodów. John Kiel Patterson, mieszkaniec Luizjany pozwał firmę Apple, oskarżając o zaniedbanie dotyczące braku odpowiednich informacji na temat szkodliwości działania odtwarzacza dla narządu słuchu. Według pozwu, Ipod może wytwarzać dźwięk o natężeniu aż do 115 decybeli, co stwarza ryzyko utraty słuchu już przy jednorazowej krótkotrwałej ekspozycji. Codzienny kontakt z takim natężeniem dźwięku może doprowadzić do poważnych problemów ze słuchem, a nawet do jego całkowitej utraty.

Patterson, wraz z innymi poszkodowanymi osobami domaga się nie tylko rekompensaty, ale także wprowadzenia ogranicznika poziomu emitowanego dźwięku do 100 decybeli.
Pomimo iż europejskie modele Ipodów mają ogranicznik poziomu emitowanego dźwięku na poziomie 100 decybeli (co odpowiada hałasowi młota pneumatycznego z odległości pięciu metrów), jednak bez większych kłopotów można znaleźć w Internecie program GoPod, który umożliwia zdjęcie blokady.

W sieci rozpowszechnione są także informacje jak zdjąć ograniczniki głośności w przenośnych odtwarzaczach innych producentów. Wielbicie głośnej muzyki bez talentu do łamania blokad mogą sobie dorobić bądź dokupić słuchawkowy wzmacniacz dźwięku.
Pomimo kontrowersji związanych z ich używaniem, sprzedaż odtwarzaczy muzycznych wciąż kwitnie. W ciągu ostatnich czterech lat ich sprzedaż wzrosła z 184 do 246 milionów, a odtwarzaczy mp3 z 124 do 165 milionów.

Zakup mp3 bądź Ipoda niekoniecznie może doprowadzić do utraty słuchu dziecka. Brak kontroli oraz świadomości skutków słuchania muzyki z nadmierną głośnością może sprawić, iż nasze dziecko zamiast cieszyć się dźwiękami muzyki może w przyszłości być zmuszone do zakupu aparatu słuchowego. Protetycy z Beltone przyznają, że to właśnie młodzież w wieku 12 – 18 lat stanowi coraz większy odsetek osób, które zgłaszają się do nich w sprawie uszkodzeń słuchu.

Umiar w słuchaniu, zwłaszcza dotyczący decybeli jest zawsze wskazany, dlatego specjaliści, choć nastawieni sceptycznie do słuchania muzyki przez słuchawki, przyznają, że słuchanie jej z umiarkowaną głośnością przez maksymalnie 8 godzin dziennie, nie stanowi już takiego zagrożenia jak zbyt głośne decybele.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl